,,WSZYSCY JESTEŚMY WYJĄTKOWI”, czyli podsumowanie ferii w Bieniowie

Za nami pierwszy tydzień ferii, a co za tym idzie podsumowanie zajęć organizowanych w Bieniowie z cyklu ,,Wszyscy jesteśmy wyjątkowi”. Nasze serce uradowało się, gdy zobaczyliśmy tak sporą gromadkę dzieci – było nas łącznie 21 osób! Dziękujemy wszystkim dzieciom, które postanowiły spędzić z nami ferie! 😊 W pierwszym dniu każdy z nas poszukiwał w sobie ,,pierwiastka wyjątkowości”. Uczestnicy na początku wysłuchali bajkę pt. ,,Mrówka”, która wcale i to wcale nie czuła się wyjątkowa, ale dzięki temu, że uratowała Niedźwiedzia znalazła swoje powołanie. Tytułowa Mrówka  w końcu poczuła się potrzebna i tym samym wyjątkowa. Przy okazji zachęcamy wszystkich do przeczytania książki ,, Wszyscy jesteśmy wyjątkowi” Katarzyny Baniewicz Kowalczyk, gwarantujemy, że książka nie tylko nas rozbawi, ale przede wszystkim da nam dużo do myślenia. Po zajęciach wszystkie dzieci jednogłośnie stwierdziły, że każdy z nas jest wyjątkowy, każdy potrzebuje uwagi, zainteresowania ze strony drugiej osoby i że zanim kogoś ocenimy zbyt pochopnie zadajmy sobie trud rozmowy z nim i znajdźmy w sobie ciekawość do innych ludzi.

Drugi dzień upłynął nam pod hasłem ,,Słuchajmy uważnie”. Wspólnie rozmawialiśmy o zasadach aktywnego słuchania, bo niestety samo słuchanie nie wystarczy, jest ona dobre tylko wtedy, gdy po wysłuchania rozumiemy sens komunikatu drugiej osoby i potrafimy jej odpowiedzieć na temat. W trakcie zabaw, uczestnicy doszli do wniosku, że najlepszy jest kontakt bezpośredni z drugą osobą, kiedy możemy obserwować zachowanie naszego partnera, jego gesty i mimikę.

W trzeci dzień postanowiliśmy nie tylko poruszać naszymi kończynami (świetnie bawiliśmy się podczas zabaw ruchowych, zwłaszcza przy dźwiękach bębenka, który, gdy przestawał grać zamieniał nas w ,,mumie”, które nie mogą się poruszyć, ani odezwać bo cisza też jest fajna 😊, ale i popracować naszymi głowami. Wyłoniliśmy mistrza ,,słów”, którym został Hubert Winnicki, ale brawa należą się wszystkim dzieciom, zwłaszcza tym, na które ciągle przypadała nieszczęsna litera ,,a”.

W czwarty dzień podzieliliśmy się na drużyny i graliśmy w grę planszową Taboo. Za pomocą słów należało przedstawić swojej drużynie hasło zapisane na karcie, ćwiczenie wcale nie było takie proste na jakie mogło wyglądać, gdyż klepsydra, która odmierzała czas nie ułatwiała drużynom zadania.

Ostatniego dnia przenieśliśmy się w czasie. Dzieci wysłuchały legendy o żarskim ,,Żarku”, który przez swoje postępowania został wygnany z miasta Żary. Stworek po przemyśleniu swoich czynów postanowił się zmienić i odtąd stał się dobrym duchem miasta. Zadaniem dzieci było namalowanie swojej wersji ,,Żarka” i tym samym użycie wyobraźni, następnie każdy opowiedział swoje zakończenie historii o duszku miasta. Wariacje na temat tej postaci zaskoczyły wszystkich. Namalowane ,,Żarki” zawisły na ścianach biblioteki w Bieniowie i od teraz chronią to miejsce 😊  

 Na koniec rozmawialiśmy, czy warto dawać szansę osobom, które kiedyś postąpiły niewłaściwie? Wszyscy jednogłośnie stwierdzili, że na kolejną szansę zasługuje każdy, jeśli tylko wyciągnie wnioski ze swojego postępowania. Podkreśliliśmy również jak ważną rolę w życiu odgrywają nasi przyjaciele.

Ciężko było się nam rozstać, przez te kilka dni staliśmy się jedną drużyną i mamy nadzieję, że już tak zostanie, a dzieci będą chętniej odwiedzały bibliotekę nie tylko na ferie 😊

Nie przegap!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *